zadłużone firmy

Każdy przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą zna smak sukcesu i porażki. I rzadko się zdarza, by to sukcesy przeważały. Funkcjonowanie na rynku małych średnich przedsiębiorstw uzależnione jest od mnóstwa warunków. Wszystkie one muszą tworzyć elastyczny balans, poduszkę powietrzną, która raz pozwoli miękko wylądować a innym razem pomoże się od niej odbić.

Zadłużona firma, czyli jak wyjść z długów

Gdy na biurku przedsiębiorcy pojawiają się same wezwania do zapłaty a środków na ich realizację brak, najgorszym rozwiązaniem jest wyrzucać te wezwania do kosza i czekać na rozwój sytuacji. Szybko okazuje się jednak, że firma trafia do rejestru dłużników w BIK a wierzyciele się uaktywniają i kolejne sprawy trafiają do sądu gospodarczego. Długi i tak trzeba będzie oddać, będą one tylko wyższe a konsekwencje poważniejsze. Jednak wcale nie musi tak być, naprawdę przedsiębiorca może zrobić wiele, by w firmie znowu zapanowała płynność finansowa a windykacja długów odsunięta. Musi on jednak opracować i wdrożyć postępowanie naprawcze i w pełni realizować je krok po kroku, pod warunkiem jednak, że dysponuje minimalnym chociaż nakładem środków, a rozpędzona firma cały czas walczy o przetrwanie.

Opcje dla zadłużonych przedsiębiorstw

Zwykle w przedsiębiorstwie długi powstają na kilku różnych gruntach. Najbardziej niebezpiecznym z nich jest niespłacany kredyt bankowy, który bank wypowiada przy 2-3 miesięcznym opóźnieniu w spłacie. W zależności od jego wysokości firma przetrwa lub nie. Dlatego pierwszym krokiem na drodze powrotu do równowagi finansowej jest kontakt z bankiem i restrukturyzacja kredytu, być może też jego konsolidacja. Aby to się udało należy zadbać o czyszczenie BIK, czyli spłatę tych wierzycieli, którzy wprowadzili do Biura Informacji Kredytowej zawiadomienie o zadłużeniu. Taka operacja może pomóc w otrzymaniu kredytu konsolidacyjnego i tym samy przekształceniu zadłużenia w optymalne raty. Sytuację swojej firmy można samemu zweryfikować na: https://www.bik.pl/firmy/raport-bik-moja-firma W okresie przejściowym może skorzystać z pożyczki pod zastaw posiadanego majątku, która pozwoli na wyczyszczenie bazy BIK i refinansowanie tańszym kredytem bankowym.

Spłata najpilniejszych wierzycieli wymaga środków. Można pozyskać je choćby poprzez likwidację majątku trwałego. Uzyskane ze sprzedaży środki pokryją część zadłużenia i pozwolą na dalsze negocjacje z wierzycielami. Jeżeli przedsiębiorca nie dysponuje majątkiem do sprzedaży warto postawić na alternatywne finansowanie, które pokryję tę najbardziej newralgiczną część długów. Zaspokojenie roszczeń podstawowych wierzycieli i restrukturyzacja kredytu umożliwią chwilę oddechu i skupienie się na prowadzeniu przedsiębiorstwa i zarabianiu pieniędzy.

Cały czas pozostają jednak wierzyciele, którzy nie sięgnęli jeszcze po windykację, ale mogą zrobić to w każdej chwili. Każdemu z nich należy się rozmowa polegająca na negocjacji zadłużenia i stworzeniu nowych warunków spłaty, np. ratalnej.

Odbudowywanie pozycji firmy na rynku to proces długi i trudny. Przedsiębiorca musi bowiem nie tylko dbać o bieżącą kondycję firmy, ale cały czas spłacać zadłużenie starając się nie tworzyć nowych długów. To praca na cały etat i to z grupą osób nastawionych na te same cele. Jeżeli takiej pracy nie podejmie się w najwłaściwszym czasie, pozostanie tylko wszczęcie postępowania upadłościowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *